http://bajery.net/cursors/hello_kitty2.gif

środa, 1 stycznia 2014

ludzie serca

U nas minął sylwester bardzo szybko , nie dotrwaliśmy do 12 .00 i zasnęłyśmy z Irminką  ;D .Irminka wczoraj zwróciła , ale nic strasznego postanowiłam ja poobserwować ,ale nic złego się na szczęście nie dzieje poza odrywającym się kaszlem. Irminka nadal dostaje leki , jutro poproszę , żeby obejrzeli lekarze gardełko tyciusia a teraz pomału szykujemy się na wyjazd do Szczecina .Rano pobudka o 4.00 lubię mieć wszystko dopięte na ostatni guzik . Rano przed wyjazdem zawsze sprawdzam czy wszystko wzięliśmy. Jutro będziemy bardzo późno w domu  po 21.00 .Rano wyjeżdżamy z domu już po 6.00 a z Wałcza pksem 6.55 .Czeka nas mecząca droga ,ale cieszę się , że młoda leczenie znosi dość dobrze . A wiec komu w drogę temu czas  do zobaczenia kochani niebawem się

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz