Pocieszające jest jednak to, że dziecko rośnie i zmieniają się jego potrzeby, zmienia rytm dnia a przez to zmienia się także rozkład dnia mamy. Pamiętam, że na początku marzyłam o przespanej nocy, nabraniu sił – byłam zmęczona i jedynym celem było dla mnie aby wyspać się i zrelaksować. Z perspektywy czasu wydaje mi się, że najtrudniejsze było dla mnie pierwsze 6 miesięcy.
Oczywiście, że różne są mamy i dzieci. Niektóre mamy dosyć szybko wracają do pracy albo mogą liczyć na dużą pomoc np. ze strony babci. Ja należę do tych mam, które spędzają cały dzień z dzieckiem i mogę liczyć głównie na pomoc męża. Dlatego czasami nie jest łatwo. Pocieszam się, że jest wiele takich mam jak ja, że pewne rzeczy trzeba przeczekać i bardzo się staram aby znaleźć dla siebie jakąś chwilę. Czasami wyjście z domu na dwie godziny przywraca mi siły witalne:-)
Najbardziej jednak siłę daje mi to, że mam plany, które staram się realizować. Założenie firmy i jej prowadzenie wymaga sporo uwagi ale daje też dużo satysfakcji. To udało mi się osiągnąć i bardzo mnie to cieszy. Właściwie to ciągle mam nowe pomysły ale nie mam zupełnie czasu aby je zrealizować
Myślę, że można się realizować także przy dziecku ale zdecydowanie mniejszymi krokami niż normalnie. Choćby nauka jednego słowa po angielsku czy kilka ćwiczeń gimnastycznych w ciągu dnia ma sens i to już jest duży powód do satysfakcji i zadowolenia z siebie. Myślę, że trzeba jednak coś wybrać i na coś się zdecydować bo wszystkiego na raz nie da się robić mając małe dziecko. Myślę, że dużo prawdy jest w stwierdzeniu, że marzenia uskrzydlają a postawiony cel nadaje sens naszemu życiu.
Program Dzień Dobry TVN Aktywna mama często to potwierdza. Pójście do kosmetyczki, zmiana fryzury czy założenie nowej kiecki pomaga i jest potrzebne bo są to te małe rzeczy, które cieszą i relaksują ale aby czuć się szczęśliwą mamą trzeba starać się zrobić dla siebie coś więcej – może coś co odkładałyśmy na potem, albo coś czego nie miałyśmy odwagi zrobić a może dopiero będąc mamą zrodziły się w naszej głowie nowe pomysły i inspiracje – jak było w moim przypadku:-)
Nasze dzieci ciągle się uczą, zdobywają nowe umiejętności dlaczego więc nam miałoby się nie udać:-)?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz