środa, 30 kwietnia 2014
turnus
Dzwoniłam do Koszalina i do słupska i w Koszalinie są turnusy dla dzieci bardziej autystycznych ale w słupsku sa turnusy logopedyczne i mam przesłać dokumentacje małej na maila do nich i będą dobierać terapie indywidualna i też terapie grupowa trzymajcie kciuki ja uciekam skanować dokumentację i będę wysyłać . Tyle dobrych wiadomości jeszcze dzisiaj dojedzie do nas kolejnych 5 worków zakrętek z przedszkola dziękujemy
wtorek, 29 kwietnia 2014
pozwolenie rehabilitacja
Witam was , nie będę was dłużej trzymać w niepewności , rozmawiałam wczoraj dość długo z naszym kardiologiem i mamy pozwolenie na razie na ćwiczenie nóżek . Rozglądałam się też za turnusem logopedycznym dla Irminki i są w Koszalinie i w słupsku jutro mam zamiar zadzwonić i dopytać o szczegóły . Irminka dzisiaj pracowała na programie komputerowym i całkiem nieźle jej szło . Po długim weekendzie zapisze ja do stowarzyszenia uśmiech wałcz a dalsze decyzje będą podjęte po kolejnym echo serca w sierpniu
niedziela, 20 kwietnia 2014
ludzie serca
Witajcie Irminka po zabiegu ,już wróciłyśmy do domu ,ale niestety zabieg się nie udał .hej dziewczyny nie miałam czasu napisać i net też slabo chodzil teraz jest ok zabieg trwał ok 1,5 godz zwęzenie jest nadal troszke gradient spadł ciężko mi sie pisze ,narazie ma balonika za pol roku do kontroli raczej ta tetnica sie nie poszeży . Może czekac nas operacja jestem troche rozbita bo żylam nadzieja że jednak może ten zabieg się uda i w trakcie zabiegu byłam bardzo spokojna . Ato była cisza przed burza .Dawno podczas jakiej kolwiek operacji nie byłam taka spokojna . Narazie musimy czekać .Wczoraj ja jeszcze konsultowałam z naszym kardiologiem i muwi że dobrze nie jest .wszystko idzie nie tak jak trzeba .troche się komplikuje.wybaczcie kochane ale musze zostać narazie sama z tym wszystkim ........kochani będe teraz odpisywać wieczorem bo mam więcej czasu jak maluchy śpią nie obrazcie się ale w ciągu dnia mam mały młyn i pogoda ładna na spacery w środe pojedziemy na szczepienie a w poniedziałej po leki bo Irminka ma zwiekszone leki od serduszka .Rozmawiajac z lekarzem ktory robił zabieg muwił że mamy się nie forsować .Od powrotu ze szpitala Irminka ładny ma apetyt ,Jarzynki szpitalne to jednak nie to samo co domowe zupki . Ciesze się że ładnie je ,jest wesola i usmiechnieta .Mysle że szybko pobyt w szpitalu zapomni.
niedziela, 13 kwietnia 2014
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)