środa, 26 czerwca 2013
LUDZIE SERCA
Witam was ,Irminka dostała wczoraj rozwolnienie co mnie strasznie zaskoczyło bo mała od operacji jelit zawsze miała zaleganie kału w jelitach a tu rozwolnienie. Sama nie wiem czy się cieszyć ,czy może smucić z jednej strony dobrze bo jelitka nulce się oczyszczą a, z drugiej strony to trochę żle bo może doprowadzić do odwodnienia .Cieszy mnie to że pije , i bardzo tego pilnuje .Dopiero jedne potówki pogoiłam a tu z nowu zaczerwienienie skóra koło pieluszki jest bardzo wrażliwa , i u małej szybko dochodzi do odparzeń ,na cale szczęście nie ma upału tylko leje deszcz bo upal by nam tego nie ułatwił ,wręcz przeciwnie było by kiepsko .JUTRO DO NEUROLOGA .
piątek, 14 czerwca 2013
LUDZIE SERCA
witam was kochani ,jak już wcześniej pisałam byliśmy w szpitalu na oddziale hematologii i onkologii dziecięcej .Wyjechaliśmy sobie przed południem ,ponieważ na oddział mieliśmy się wstawić miedzy 17-18 wieczorem .Droga była męcząca ,z Irminką już tak łatwo się nie jeździ ponieważ mała w trasie nie śpi i droga ją meczy .Jechałyśmy długie 3 godz. pekaesem .Kiedy dotarliśmy na oddział to okazało się ,że chwilowo nie ma miejsca i się przestraszyłam ze będziemy musieli wracać ,ale my byliśmy umówione i zapisane wiec nie mogło zabraknąć dla nas miejsca. Irminka została przyjęta na oddział i już byłam bardzo spokojna . Wreszcie przyszła pora na wywiad z lekarzem i tu zaczął się prawdziwy hard kor .Oczywiście jak to u nas bywa Irminka nie była zainteresowana wizyta i wolała przeszkadzać , lekarz stwierdził ze jest tego sporo .Okazało się, ze miał już do czynienia z zespołem di 'George'a super wiec już wiedziałam że jest to lekarz który się zna i będzie wiedziała jakie podjąć leczenie . Opiekę mieliśmy bardzo dobrą wszyscy mili i naprawdę z sercem do dzieci , ciocie Irminkę pokochały .Jeszcze tego samego dnia założyli nam werflonik i wykonano pierwsze badania. Niestety Irminka w nocy dostała gorączkę nie chciała pić ,jeść ani sikać wiec w nocy smsem poinformowałam naszego kardiologa o sytuacji i że mała gorączkuje . Rano nadal było to samo wiec podłączyli pod kroplówkę niunie na 6 godz. Irminka dzielnie zniosła 6 godz. pod wężykiem ,pod koniec kroplówki usnęła więc mogłam iść zjeść . Zostały pobrane kolejne badania na których wynik będziemy czekać 4 tygodnie .Wyniki immunoglobuliny są dobre teraz czekamy na odpornościowe i poziom wapna ma za wysoki. .Wczoraj wróciłyśmy do domu tym razem w trasie spała , ale w domku zaczęła zwracać i miała 38'5 katar ,kaszel, wyciek z ucha . Dzisiaj byliśmy u lekarza mamy antybiotyk i pijemy kroplówki acidolit żeby malutka się nie odwodniła . prawdopodobnie Co 3-4 tygodnie będziemy jeździć do szczecina na zastrzyki z immunoglobulin czyli białek odpornościowych innej opcji nie ma albo zastrzyki ,albo kroplówki . Wiec czekamy na wyniki Infekcje nie odpuszczają z infekcja wróciliśmy .Jutro jedziemy z wypisem do pana doktora i Irminkę umówić na echo serduszka .Oby nocka była spokojna trzymajcie kciuki.
czwartek, 6 czerwca 2013
ludzie serca
WITAM TEZ JESTEM BARDZO ZADOWOLONA MARTWIE SIE JAK BADANIA WYJDA , ALECOZ ZAS NAM POKARZE BEDA TEZ DOBIERAC LEKI .TROCHE DZIWNIE BO BEDZIEMY LEŻEC NA ODDZIALE HEMATOLOGI I ONKOLOGI DZIECIECEJ A PROFESOR KTORY NAS PRZYJMOWAŁ JEST ONKOLOGIEM.
poniedziałek, 3 czerwca 2013
ludzie serca
Witam was, miałam dzisiaj dużo czasu na przemyślenia w drodze do Szczecina ponieważ dzisiaj przypadł termin Irminki wizyty w poradni hematologii i onkologii dziecięcej .Irminka drogę zniosła w miarę dobrze oczywiście się trochę nudziła wiec trochę płakała .Myślałam ,że zaśnie ale nie chciała spać i jej nie zmuszałam . Kiedy dotarłyśmy na miejsce założyliśmy oczywiście Irmince kartę . Zostaliśmy przyjęte bardzo fachowo ,lekarz nas uważnie wysłuchał i wypisał skierowanie do szpitala, po czym poszedł z nami do pań umówić termin przyjęcia nas na oddział .Nie spodziewałam się że tak szybko nam pójdzie. Oczywiście Irminka wizytą u lekarza nie była zainteresowana i wolała uciekać z gabinetu i przeszkadzać lekarzowi . Wiec termin na oddział mamy na 10 czerwca czyli za tydzień .Irminka będzie miała wykonane badania .Powrotny kurs już był gorszy ponieważ mała była zmęczona i płakała i byłam pewna że jak będziemy wracać to zaśnie ,niestety nie usnęła .Dopiero jak wróciłyśmy do domu to padła ,tylko pogoda nam nie dopisała ,ale mimo tego jestem strasznie zadowolona i szczęśliwa że moja córeczka będzie miała kolejna fachowa opiekę.
sobota, 1 czerwca 2013
ludzie serca
Witam Irminki wyniki moczu ok udało nam się zrobić .Wszystkim dzieciom z okazji dnia dziecka życzymy wszystkiego najlepszego .Irminka na razie zdrowa jesteśmy miesiąc bez antybiotyku hura
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)